NOWOŚĆ

Pas startowy

CENA: 29.90 zł
Dostępność:

Zakupy detaliczne z rabatem KUP TERAZ Kup e-book

Dobry adres, metka na ubraniu potwierdzająca najlepszą markę, „piętrowe” zajęcia pozalekcyjne – oto „pas startowy”, czas kołować! Tylko czy jest on faktycznie potrzebny?

Kornelia i Krystian, mimo dobrego adresu zamieszkania, nie czują się wybrańcami losu. Materialnie bardzo dobrze uposażeni, rosną na jałowej glebie, pozbawieni czułości, zrozumienia, rodzinnego ciepła i przede wszystkim miłości, która jest prawdziwym pasem startowym w dorosłe życie.

 

Twarda lektura z światełkiem w tunelu. Mimo wychowawczego fiaska, jakie ponoszą rodzice, nie wszystko jest stracone. Na szczęście są momenty przebudzenia, są drogowskazy i światła ostrzegawcze, które pomogą zwinąć „pas startowy uszyty” na miarę rodziców. Autorka zostawia nadzieję i szansę na „reset”. Niektórym dorosłym to się czasem udaje. W czasach szalonego konsumpcjonizmu, ciągłego dążenia do doskonałości intelektualnej i fizycznej, nawet rodzice mogą się pogubić. Jednak z odrobiną dobrej woli, odrzucając obłudę i fałsz można przyzwoicie wystartować kolejny raz.

Fragment recenzji Agnieszki Hałubiec 

(...) Pas startowy to książka, która choć kierowana jest do nastoletnich odbiorców, tak naprawdę w pierwszej kolejności powinna zostać przeczytana przez ich rodziców. Publikacja Katarzyny Ryrych prawdopodobnie zadziała zdecydowanie lepiej niż większość poradników parentingowych. Tutaj podążamy bowiem tropem angażującej, porażającej historii, która z pewnością mogłaby się wydarzyć tuż obok nas.

Styl powieści Katarzyny Ryrych jest niezwykle dopracowany, zwraca uwagę staranny dobór słownictwa. Ale Pas startowy to też swoista terapia wstrząsowa. To książka, która demaskuje nowobogackie mody, pokazuje, że w bogatych rodzinach również zdarzają się krzywdy, obnaża „aksamitne patologie”, pokazuje, że pieniądz nigdy nie był i nie będzie lekarstwem na wszystko. To historia, która zapada głęboko w pamięć. To opowieść, która dotyka i drażni. To przestroga, by nie obcinać dzieciom skrzydeł, budując zupełnie niepotrzebne eleganckie pasy startowe. To wskazówka, by pozwolić się rozwijać dziecięcej potrzebie wolności, nie ograniczać jej i szanować ukryte w nastoletnich sercach „dzikie samoloty”. Bo tylko one pozwolą w przyszłości wzbić się naprawdę wysoko i osiągnąć pełnię szczęścia.

fragment recenzji Granice.pl


KSIĄŻKĘ POLECAJĄ