Nina Lussa

Nina Lussa

Pisarka, podróżniczka, kitesurferka, mama tytułowej Stelli, z którą przemierza świat. Zimą mieszkają w Azji, jesienią w Afryce, a lato spędzają na Półwyspie Helskim. Nieprzytomnie wierzy, że świat jest piękny, a ludzie mili. Książka o Stelli i Pikusiu jest jej debiutem literackim.

Zapytana o to, czy pisanie książek dla dzieci było Jej marzeniem, odpowiedziała:

Mając 5 lat pisałam wierszyki i opowiadania. Wieczorami czytałam je mamie. Moje teksty rosły razem ze mną. Zapisywałam myśli w pociągach, tramwajach, czy w trakcie wykładów na studiach. Od zawsze miałam potrzebę nadawania sytuacjom, dźwiękom czy zapachom kontekstu literackiego. Czasem niepozorne zdarzenie rezonuje we mnie tak bardzo, że muszę coś z nim zrobić, opowiedzieć, przemienić w słowa. Inspiracją może być dla mnie dosłownie wszystko. 

fot. Zuzanna Kernbach

Autorka mieszka w Poznaniu
Prowadzi spotkania dla przedszkolaków

 

- Uczestniczy Pani w spotkaniach autorskich z młodymi czytelnikami i zapewne odpowiedziała Pani już na wiele pytań. Czy zdarzyły się pytania, które szczególnie Panią zaskoczyły?

Staram się skrupulatnie przygotowywać do każdego spotkania z młodymi czytelnikami. Próbuję dzieci zaskoczyć, zainteresować i przedstawić im świat w możliwie najciekawszy sposób. Ostatnie spotkanie autorskie dotyczyło m.in.  lasu i tego, jak bardzo drzewa podobne są w swym zachowaniu do ludzi. Zapytałam dzieci, czy według nich, lepiej być samotnym drzewem na łące, czy takim, które rośnie w lesie. Stanęłam na środku sali i udawałam samotne drzewo. Nagle podeszła do mnie mała dziewczynka i przytuliła mnie mówiąc, że razem zawsze jest łatwiej. Uwielbiam taką spontaniczność - szczerą i jedyną w swoim rodzaju.

Nina Lussa

 

Stella, Pikuś i skarby

Co jest naszym największym skarbem? Czy można dostać na własność cały las? Na czym polega mądrość wody i czy gwiazdy świecą wszędzie tak samo? Odpowiedzi na te pytania szuka Stella, bohaterka książki Niny Lussy, wraz ze swoim pieskiem Pikusiem.

Spotkanie dla maluszków, na którym autorka opowie, jak szczodra jest dla nas matka natura i jak łatwo nam o tym zapomnieć.